Farming na Facebooku – czy jesteśmy dojone?

Ciągły skandal dotyczący sposobu, w jaki Cambridge Analytica był w stanie uzyskać dostęp do profili 50 milionów użytkowników Facebooka w celach zarobkowych i nadużywać ich, pokazał, jak dużą część naszej prywatności powierzamy sieci społecznościowej..

Mark Zuckerberg, dyrektor generalny Facebooka, ostatecznie złamał kryjówkę, by wydać oświadczenie w tej sprawie. Chociaż przyznaje, że Facebook ponosi odpowiedzialność za to, co się stało, głównym celem jego postu jest zapewnienie nas, że nasza prywatność jest bezpieczna w rękach Facebooka.

„W tym przypadku już kilka lat temu w 2014 roku podjęliśmy najważniejsze kroki, aby uniemożliwić złym aktorom dostęp do informacji w ten sposób”.

Następnie nakreśla planowane kroki w celu dalszego ograniczenia dostępu deweloperów do danych osobowych użytkowników i poprawy kontroli użytkowników nad ich danymi.

Jest to zrozumiałe, ale nie odnosi się do podstawowego faktu, że Facebook istnieje w celu gromadzenia i zarabiania na danych osobowych. Dowiedzenie się, jak najwięcej na temat kierowania na wysoce spersonalizowane reklamy (i, najwyraźniej, propaganda polityczna) jest całym modelem biznesowym Facebooka - dojenie naszych danych, aby następnie sprzedać je licytantowi, który zaoferował najwyższą cenę.

Jeśli Facebook nie doje swojego stada, nie ma modelu biznesowego jako usługi bezpłatnej. Zgodnie z powiedzeniem „jeśli nie płacisz za produkt, jesteś produktem”. Aby to udowodnić, opracowałem kilka podstępnych taktyk, które Facebook niedawno wykorzystał do pożerania twoich danych bez twojej wiedzy i zgody.

Oprogramowanie Facebook do rozpoznawania twarzy

W 2013 r. Facebook wprowadził rozpoznawanie twarzy. Stwierdzono, że celem tego było umożliwienie Facebookowi sugerowania znajomym do oznaczania na zdjęciach. Początkowo zdjęcia były skanowane tylko w celu zidentyfikowania bliskich przyjaciół, ale wszystkie zdjęcia przesłane do Facebooka są teraz skanowane. Te skany mogą zidentyfikować osoby z 98% dokładnością, nawet gdy ich twarze są ukryte.

W wyniku pozwu zbiorowego, któremu udzielono zezwolenia, Facebook zaczął ostrzegać użytkowników o nowym zestawie narzędzi zaprojektowanych do zarządzania sposobem wykorzystania zdjęć uzyskanych dzięki rozpoznawaniu twarzy.

Ale o to chodzi. Te narzędzia pozwalają tylko kontrolować, co inni użytkownicy robią z twoimi obrazami. Nie możesz poprosić Facebooka, aby nie skanował zdjęć w poszukiwaniu twoich zdjęć i nie możesz kontrolować, co robi z danymi, które gromadzi po rozpoznaniu cię na zeskanowanych zdjęciach.

Obejmuje to, gdzie, kiedy i z kim byłeś podczas robienia zdjęcia - co jest niezwykle intymną informacją. Być może uda Ci się zapobiec wyświetlaniu twoich zdjęć na kanałach wiadomości Facebooka, ale nie możesz uniemożliwić Facebookowi ich eksploracji.

Podobnie jak w przypadku wielu prób Facebooka, aby uspokoić użytkowników, że mają swoje plecy w odniesieniu do prywatności, narzędzia te to w większości dym i lustra; zaprojektowany, aby ukryć niezwykle natrętną naturę samego Facebooka.

Warto zauważyć, że dzięki znacznie bardziej rygorystycznym przepisom dotyczącym prywatności (takim jak zbliżające się RODO) technologia rozpoznawania twarzy nie jest „oferowana” użytkownikom w UE ani Kanadzie.

Onavo VPN

W 2013 r. Facebook nabył Onavo, izraelską firmę analityki internetowej, która również sprzedawała produkt VPN.

Virtual Private Network (VPN) to technologia zaprojektowana w celu poprawy prywatności i bezpieczeństwa użytkowników. Robi to, tworząc bezpieczne połączenie między urządzeniem a serwerem obsługiwanym przez dostawcę VPN. Zapobiega to możliwości dostępu do danych lub ingerencji Twojego dostawcy Internetu, hakerów rządowych lub hakerów Wi-Fi.

Dostawca VPN może jednak zobaczyć Twoje dane, dlatego ważne jest, aby wybrać godnych zaufania dostawców VPN. Niestety w przypadku Onavo oznacza to zaufanie do Facebooka.

Z aplikacji Onavo Protect VPN korzysta ponad 33 miliony użytkowników iOS i Androida. Większość z nich prawdopodobnie nie zdaje sobie sprawy, że jego celem jest „ulepszanie produktów i usług Facebooka, uzyskiwanie wglądu w produkty i usługi, które ludzie cenią, oraz budowanie lepszych doświadczeń”.

Jest to prawie bezpośrednie przeciwieństwo zapewniania prywatności, której większość ludzi dość rozsądnie oczekuje podczas korzystania z VPN

W sierpniu 2017 r. Wall Street Journal poinformował, że Facebook wykorzystał dane zebrane za pośrednictwem aplikacji Onavo w celu monitorowania wydajności konkurentów, takich jak Snapchat, co wpłynęło na decyzję o zakupie WhatsApp.

Biorąc pod uwagę, że Facebook może zobaczyć prawie wszystko, co robisz online, używając Onavo, powinno to ustawić dzwonki alarmowe prywatności.

Facebook wypycha teraz Onovo VPN w swojej aplikacji na system iOS pod hasłem „Chroń" sekcja menu nawigacji…

Onavo VPN

Chociaż usunięta ze sklepu Google Play po kilku dniach, po oburzeniu użytkowników, Onavo wydała również aplikację Bolt App Lock. Ma to na celu zwiększenie bezpieczeństwa użytkowników poprzez blokowanie aplikacji za pomocą kodu PIN, wzoru lub odcisku palca.

Ponownie, ta aplikacja została wykorzystana do zbierania danych należących do jej użytkowników na użytek Facebooka.

„Zbieramy informacje o twoim urządzeniu mobilnym i zainstalowanych aplikacjach. Obejmuje to informacje o tym, kiedy te aplikacje są używane, a także informacje o urządzeniu i sieci. Używamy i analizujemy te informacje, aby pomóc nam w obsłudze Bolt App Lock, aplikacji Onavo i ulepszyć usługę. Ponieważ jesteśmy częścią Facebooka, pozywamy również te informacje, aby ulepszać produkty i usługi Facebooka, uzyskiwać wgląd w produkty i usługi, które ludzie cenią, oraz budować lepsze doświadczenia ”.

Innymi słowy: aplikacja, którą właśnie pobrałeś w celu poprawy bezpieczeństwa, to w rzeczywistości oprogramowanie szpiegujące Facebooka.

Dwuskładnikowe uwierzytelnianie na Facebooku

Uwierzytelnianie jednoetapowe wymaga jednego kroku do zweryfikowania Twojej tożsamości, na przykład znajomości nazwy użytkownika i hasła.

Uwierzytelnianie dwuskładnikowe (2FA) zapewnia kolejną warstwę ochrony przed hakerami, wymagając również posiadania czegoś - często telefonu - służącego do weryfikacji tożsamości. Korzystanie z 2FA znacznie poprawia Twoje bezpieczeństwo.

Niestety, Facebook wykorzystał 2FA jako podstępny sposób uzyskiwania numerów telefonów użytkowników, aby mógł spamować je za pomocą powiadomień SMS. Aby dodać zniewagę do obrażeń, każda próba odpowiedzi na te wiadomości (na przykład za pomocą powszechnie uznanego komunikatu „STOP”) powoduje wysłanie odpowiedzi na twoją ścianę na Facebooku.

Należy zauważyć, że nie jest jasne, czy takie powiadomienia są celowe, czy też są „błędem”, ale użytkownicy tacy jak Mathew Green nie mieli wątpliwości, co się z nimi stało.

Wiele osób sugeruje, że spam SMS na Facebooku to błąd. Głupie gadanie. Ktoś z FB podjął świadomą decyzję o „ponownym zaangażowaniu użytkowników”, spamując wszystkie numery telefonów komórkowych, do których wprowadzili użytkownicy 2FA. W ogóle nie ma tu błędu.

- Matthew Green (@matthew_d_green) 14 lutego 2018 r

Farming na Facebooku: Podsumowanie

Facebook jest podstępny, a jego reakcja na skandal Cambridge Analytica jest czystym ograniczeniem szkód. Chociaż wprowadził pozytywne ulepszenia (i planuje zrobić więcej), nic nie zmieni podstawowego faktu, że Facebook istnieje, aby naruszać twoją prywatność i czerpać zyski z danych, które zyskuje. Jesteśmy stadem Facebooka, który produkuje mleko i sprzedaje jako produkt każdemu, kto uzna to za stosowne.

Żadna zbędna manipulacja ustawieniami prywatności, które Facebook raczy przyznać, zmieni to. W ostatnich dniach serwisy informacyjne wszędzie zachęcają czytelników do usuwania swoich kont na Facebooku.

Z pewnością nie jest to zły pomysł, ale nawet usunięcie konta na Facebooku nie wystarczy, aby uniknąć śledzenia i profilowania przez giganta mediów społecznościowych. Prawie każda strona internetowa zawiera przyciski „Lubię to” Facebooka, które służą do śledzenia nawet użytkowników spoza Facebooka.

Jest również prawie pewne, że Facebook nie usuwa wszystkich danych, które na nim zgromadziłeś podczas usuwania konta.

To powiedziawszy, usunięcie twojego konta na Facebooku to dobry początek w walce z tym korporacyjnym potworem, który poświęca twoją prywatność, obiektywną prawdę i liberalną demokrację na alternatywnym (w większości nieopodatkowanym) zysku. Tutaj mamy instrukcje, jak to zrobić.

Rzeczywistość jest taka, że ​​Facebook jest niewątpliwie jednym z największych hodowców danych na świecie, a przechodząc do pomp z naszymi danymi osobowymi, wielokrotnie finansujemy krowę gotówkową.

Źródło obrazu

https://itunes.apple.com/us/app/onavo-protect-vpn-security/id577491499?mt=8

Brayan Jackson
Brayan Jackson Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
follow me