Czy możesz zaufać Google Chrome ze swoimi danymi?

Google Chrome jest łatwo najpopularniejszą przeglądarką na świecie, z udziałem w rynku wynoszącym około 65,5 procent (stan na kwiecień 2020 r.). Aktywiści zajmujący się ochroną prywatności są również powszechnie uważani za programy szpiegujące. Dlaczego?


Google nie przyznaje, że używa Chrome do szpiegowania użytkowników, a ponieważ Chrome jest zbudowany przy użyciu dużej ilości zastrzeżonego zamkniętego kodu źródłowego, nie ma sposobu, aby udowodnić, że to robi. Istnieją jednak bardzo ważne powody, by sądzić, że…

Jak Google zarabia pieniądze?

Z wartością netto w wysokości 167,7 miliardów dolarów w 2020 roku Google plasuje się na czele Apple jako druga co do wielkości marka na świecie.

Sposób, w jaki Apple zarabia pieniądze, jest jasny - buduje i sprzedaje bardzo popularny sprzęt klasy premium. Z drugiej strony Google oferuje szereg drogich usług i drogich produktów do opracowania, które oferuje ogółowi za ulubioną cenę każdego: za darmo. Są również stylowe, łatwe w użyciu i wyposażone w zaawansowane funkcje.

Nic dziwnego, że te usługi i produkty stały się dużym hitem, szczególnie w przeglądarce Chrome. Więc w jaki sposób Google zarabia ogromne kwoty na produktach, które rozdaje za darmo?

Model biznesowy Google

Google zarabia na gromadzeniu jak największej ilości danych o Tobie, a następnie na wykorzystaniu tych danych do wyświetlania ściśle ukierunkowanych reklam na ekranie. Im więcej o tobie wie, tym bardziej spersonalizowane mogą stać się te reklamy i tym bardziej prawdopodobne jest, że statystycznie kupisz produkt od jednego z jego partnerów reklamowych.

Im więcej pieniędzy zarabiają jego partnerzy reklamowi, tym więcej płacą Google za dostarczanie reklam. Doświadczenie Google w dostarczaniu odpowiednich reklam odpowiednim osobom oznacza, że ​​reklamodawcy ufają Google bardziej niż jakiejkolwiek innej firmie, oferując doskonały stosunek jakości do ceny.

W latach 2009–2013 Google w pełni współpracowało z programem masowego nadzoru NIS PRISM. Twierdzi, że przestał, ale skąd możemy to wiedzieć na pewno?

W rezultacie Google dominuje na rynku przychodów z reklam cyfrowych, z udziałem w rynku w wysokości 32,4 procent. Cały model biznesowy Google opiera się zatem na naruszaniu prywatności użytkowników. I jak pokazuje jego wartość netto, jest ona niezwykle udana.

Jak to robi??

Google śledzi to, co robimy online - czego szukamy (za pomocą jego tytułowej wyszukiwarki), później odwiedzane strony internetowe (wykorzystując taktyki, takie jak pliki cookie, wszechobecna sieć AdSense i przyciski udostępniania +1), sposób interakcji z aplikacjami ( korzystając z platformy Android Play Service Framework, która zbiera również dane o lokalizacji), a nawet tego, jak komunikujemy się z innymi ludźmi w prawdziwym życiu (na przykład poprzez monitorowanie naszych codziennych harmonogramów aktywności w aplikacji Kalendarz).

W 2017 r. Google obiecał, że nie będzie już skanować wiadomości e-mail, aby kierować reklamy do użytkowników za pomocą dostosowanych reklam. Nie oznacza to, że przestał skanować wiadomości e-mail w innych celach. Funkcja inteligentnej odpowiedzi oparta na sztucznej inteligencji dowodzi tego ponad wszelką wątpliwość.

Szczególnie szokujące jest to, że od 2015 r. Google skanuje wiadomości e-mail w Gmailu, aby rejestrować wszystkie dokonane zakupy, nawet jeśli nie mają one nic wspólnego z Google.

Co gorsza, nie ma ustawienia prywatności, aby temu zapobiec, a jedynym sposobem na usunięcie informacji jest usunięcie oryginalnych wiadomości e-mail dotyczących zakupu!

Co z Chrome?

Wiemy więc, że Google nas szpieguje, ale co z Chrome? W przeciwieństwie do naszych wyszukiwań i treści naszych wiadomości e-mail, mniej jasne jest, w jaki sposób (a nawet jeśli) Google zarabia na najpopularniejszej przeglądarce na świecie.

Powodem, dla którego Chrome jest tak popularny, jest fakt, że na jego rozwój (i ciągły rozwój) przeznaczono wiele pieniędzy. Jest mało prawdopodobne, aby Google wypuścił taki produkt za darmo, bez niczego dla nich.

Loguje Cię na Twoje konto Chrome bez pozwolenia

Do września 2018 r. Polityka prywatności Chrome była dokumentem szokującym w swojej prostocie i przejrzystości. Możesz zalogować się do Chrome, w którym to przypadku wyraźnie zgodziłeś się przekazać wszystkie swoje dane Google.

Możesz też zignorować wyskakujące okienka logowania i używać Chrome w „Podstawowym trybie przeglądarki”, w którym dane zasadniczo pozostawały w przeglądarce i nie były przekazywane do Google (a przynajmniej tak twierdził Google).

Począwszy od Chrome 69, przeglądarka automatycznie loguje użytkowników do Chrome za każdym razem, gdy logują się do usługi Google, takiej jak Gmail. Google wprowadziło tę zmianę, która ma istotne implikacje dla prywatności, bez żadnego ostrzeżenia ani prośby o zgodę użytkowników.

Ludzie zaczęli zdawać sobie sprawę z tego problemu, gdy zauważyli ikonę na pasku zadań Chrome, która wskazuje, że są zalogowani w Chrome!

Jeśli przeglądasz menu Ustawienia zaawansowane w Chrome, możesz wyłączyć to automatyczne logowanie, ale Google zrobił wszystko, aby ukryć tę opcję w jak największym stopniu. Jest to sytuacja, która wzbudziła obawy, że Google planuje po cichu usunąć opcję rezygnacji po tym, jak zainteresowanie publiczne spadnie.

Blokowanie reklam Chrome

W lutym 2018 r. Google wprowadził bloker reklam, który natychmiast stał się przedmiotem krytyki za samolubstwo. Jak ujął to The Guardian:

„Plan jest prosty i niemal jednoznaczny: zablokuj tylko tyle reklam, aby ludzie nie odczuwali potrzeby instalowania adblockera, który zablokuje je wszystkie”.

Znowu nie budzi to zaufania.

Chrome skanuje wszystkie pliki bez pozwolenia

W marcu 2018 r. Zaktualizowane narzędzie Chrome Privacy Tool zaalarmowało działaczy zajmujących się ochroną prywatności, rozpoczynając skanowanie plików na komputerach użytkowników, w tym w folderze dokumentów, w poszukiwaniu złośliwego oprogramowania.

Chociaż ogólnie przyjmuje się, że ruch był łagodny,

„Brak wyraźnej zgody i przejrzystości wydaje się naruszać własne kryteria„ oprogramowania przyjaznego dla użytkownika ”, które stanowią podstawę zasad czyszczenia Chrome [Tool]”.

Końcowe przemyślenia

Sprawa przeciwko Google Chrome nie jest rozstrzygająca, ale jest na tyle silna, że ​​badacze zajmujący się prywatnością i działacze prawie jednogłośnie odradzają jej używanie. Google dał nam bardzo mało powodów, aby temu zaufać, a jak pokazują powyższe przykłady, ma bardzo beznadziejne podejście do zgody użytkownika.

Istnieje kilka doskonałych bezpiecznych przeglądarek, które są open source i zostały zaprojektowane od podstaw z poszanowaniem prywatności użytkowników. Najbardziej znanym z nich jest Mozilla Firefox, który jest teraz zgodny z Chrome pod względem szybkości i stabilności, a jednocześnie jest znacznie bardziej konfigurowalny i ma wbudowane śledzenie i ochronę przed odciskami palców.

Brayan Jackson Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
follow me